Menu

Najlepsza Kuchnia

Różnorodne przepisy kulinarne

Sałatka z tortellini

szymonrusz

Składniki

Przygotowanie

 
  1. Tortellini ugotować. Dodać pokrojone w drobną kostkę: ogórek, pomidory i wędlinę.
  2. Sos: Wymieszać jogurt z majonezem, dodać do tego sosy - proszek, pokrojoną drobniutko cebulę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. wszystko dobrze wymieszać i dodać do składników sałatki. Podawać schłodzone - pycha!Sałatka z tortellini

Naleśniki na słono z kurczakiem i serem

szymonrusz

SKŁADNIKI NA NALEŚNIKI:

3 jajka, 2 szklanki mleka, 1 szklanka mąki (może będzie potrzebne więcej), 1 łyżeczka proszku do pieczenia

DODATKI:

pierś z kurczaka, ser żółty, ogórek (np. kiszony), papryka, sałata, kukurydza

SKŁADNIKI NA SOS KOPERKOWY:

jogurt naturalny, 1 łyżka majonezu, koperek

PRZYGOTOWANIE:

Składniki na ciasto połączyć mikserem, jeśli jest za rzadkie dodać mąki. Usmażyć naleśniki.

Jogurt połączyć z majonezem i koperkiem. Doprawić solą i pieprzem, odstawić do lodówki.

Składniki do farszu przygotować pokroić w kostkę lub paski. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C.

Na blachę rozłożyć papier do pieczenia. Naleśniki, złożone na pół, nadziewać przygotowanymi składnikami,

układać po kolei: ser, sałatę, kurczaka, ogórka, kukurydzę, paprykę. Zakryć naleśnikiem, wstawić do piekarnika i piec ok. 10 minut.

Pod koniec pieczenia posypać startym żółtym serem wierzch naleśnika. Podawać z sosem koperkowym.

GORĄCO POLECAM!

IMG_20171023_130131

Harcerski start

szymonrusz

29 września około godz. 17:30 wyjechaliśmy autobusem z Kwidzyna do Prabut i tam odbył się Harcerski Start.

Dotarliśmy pod gmach Szkoły Podstawowej nr 2 w Prabutach krótko po godz. 18. Na początek był apel w szkolnej sali sportowej.

Pierwszy punkt to wyjście z sali na zakupy do Biedronki, ponieważ potrzebowaliśmy jedzenia zarówno na kolację jak i na śniadanie.

Kolację zjedliśmy w pokoju sportowym. Wieczorem do Prabut przyjechał znany, a zarazem najstarszy wiekiem harcerz.

Przy kominku opowiadał nam niezapomniane historie. Siadaliśmy po turecku i śpiewaliśmy piosenki. To był po prostu znakomity

wieczór. Około godz. 22 postanowiliśmy przejść się na spacer, by zobaczyć na rynku fontannę. Wróciliśmy z powrotem do szkolnej

sali sportowej naprawdę późno i w końcu zjadaliśmy coś ciepłego, tj. zupa błyskawiczna. Przygotowaliśmy się do spania

w pokoju sportowym. Ja wziąłem prysznic i ubrałem piżamę. Byłem zupełnie zmęczony, że szybko usnąłem. Następnego dnia rano

zaraz po spożyciu śniadania wyszliśmy ze szkolnej sali sportowej, bo przygotowaliśmy się na ponad 7-kilometrowy rajd do Orkusza.

Zatrzymaliśmy się w Gąskach, aby z okazji Dnia Chłopaka układać piosenkę. Przerwę zrobiliśmy w Sypanicy i usiedliśmy na ławce

za sklepem, żeby coś przekąsić. Po odpoczynku ruszyliśmy do Orkusza. Dotarliśmy na miejsce około godz. 12.

Na obiad była zupa pomidorowa, którą zjedliśmy w schronisku. Ta zupa była bardzo smaczna, że aż się uszy trzęsły.

Potem mieliśmy ognisko w plenerze. Piekliśmy kiełbaski i spożywaliśmy. Jedną zjadałem z keczupem, a drugą z musztardą.

W ramach zabawy śpiewaliśmy ułożoną piosenkę z okazji Dnia Chłopaka. W nagrodę otrzymałem słodką niespodziankę.

Potem w końcu był czas na relaks. Po południu wsiadaliśmy do autobusu tak około godz. 15 i wyjechaliśmy z Orkusza do Kwidzyna.

Mile go wspominam i cieszę się, że brałem udział w wycieczce z harcerską młodzieżą.20170930_094340_resized

2. DZIEŃ HARCERSKIEGO STARTU - RANEK

20170930_103710_resized

2. DZIEŃ HARCERSKIEGO STARTU - WCZESNE PRZEDPOŁUDNIE

20170930_105652_resized

2. DZIEŃ HARCERSKIEGO STARTU - PRZEDPOŁUDNIE

20170930_120730_resized

2. DZIEŃ HARCERSKIEGO STARTU - W SAMO POŁUDNIE

20170930_133255_resized

2. DZIEŃ HARCERSKIEGO STARTU - WCZESNE POPOŁUDNIE

 

Między Gdańskiem a Sopotem

szymonrusz

13 lipca razem z Anią i Basią byłem na wycieczce w trasie Gdańsk-Sopot. Przyjechaliśmy pociągiem około 11:30.

Na początku zwiedzaliśmy Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, a po zakończeniu historycznej wędrówki

jechaliśmy windą na samą górę i widzieliśmy miasto z lotu ptaka. Po powrocie z miejsca poszliśmy coś przekąsić w McDonaldzie.

Po południu pojechaliśmy pociągiem z Gdańska do Sopotu. Gdy dotarliśmy na miejsce, spotkaliśmy

na ulicy Bohaterów Monte Cassino sąsiadów Basi Okońskiej. Postanowiliśmy coś zjeść, więc kupiłem loda malinowego.

Po chwili miałem przyjemność zrobić sobie zdjęcie automatycznie w budce fotograficznej. W Sopocie oglądałem z Basią

fontannę i gdy mieliśmy czas to poszliśmy na sopocką plażę i bawiliśmy się zarówno na piasku jak i na wodzie.

Później odprowadziliśmy sąsiadów Basi do ich miejsca zamieszkania. Po wycieczce przeszliśmy z powrotem na dworzec PKP

i długo czekaliśmy na pociąg. Kiedy przyjechał pociąg z opóźnieniem do Sopotu to okazało się, że byłem naprawdę zmęczony

po podróży. Do Kwidzyna wróciliśmy około godz. 21. Niezapomnianie spędziłem ten dzień.20170713_120024_resized20170713_121428_resized20170713_122227_resized20170713_124324_resized20170713_124451_resized20170713_134112_resized20170713_135808_resized20170713_142124_resized20170713_144531_resized20170713_144619_resized20170713_144902_resized20170713_145549_resized20170713_163919_resized20170713_173726_resizedDSC_0414_resized

Gotowanie w Stowarzyszeniu

szymonrusz

Do przygotowania obiadu były potrzebne produkty m. in. ćwiartki z kurczaka, ziemniaki, sałata, śmietana,

koperek, mąka i sól. Kurczaka nacierałem przyprawami, obtaczałem mąką, następnie smażyłem i dusiłem

pod przykryciem na patelni. W międzyczasie obrałem do obiadu ziemniaki i wrzuciłem do garnka z wodą.

Później opłukałem, wylewałem i z powrotem wlałem wodę do tego garnka. Wlewałem trochę oleju i trochę soli,

żeby ziemniaki się gotowały. Garnek zabezpieczyłem pokrywką. Do sałatki umyłem sałatę w durszlaku

i ona się osuszyła. Sałatkę przyrządziłem w garnku, do niej dodałem śmietanę i trochę soli, potem mieszałem łyżką.

Wylałem wodę z garnka zabezpieczonego pokrywką. Przed podaniem pod bieżącą wodą opłukałem koperek

i kroiłem nożem na deseczce. Na talerz wykładałem ziemniaki, kurczaka duszonego i sałatkę.

Na koniec posypałem danie koperkiem i obiad był podany na stole do terapii w stowarzyszeniu.

20170619_091848_resized_1OBRÓBKA WSTĘPNA MIĘSA20170619_092258_resized_11NACIERANIE MIĘSA PRZYPRAWAMI20170619_092851_resized_1OBTACZANIE MIĘSA MĄKĄ20170619_093200_resized_1NAJPIERW SMAŻENIE, POTEM DUSZENIE20170619_110537_resized_1DANIE GOTOWE DO SPOŻYCIA

© Najlepsza Kuchnia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci